poniedziałek, 15 września 2014

Wino swojskie z brzoskwini i pigwy

Wino swojskie z brzoskwiń i pigwy

O tym, że jabłka i brzoskwinie tworzą doskonałe połączenie wiele pisać nie trzeba. Razem połączone i użyte do produkcji wina dają napój z rodzaju lekkich win południowych.

Przepis na około 10 litrów wina:

Składniki na wino swojskie 10%:
-pigwy 4 kg
-brzoskwinie 3 kg
-rodzynki 200 g
-woda 6 l
-cukier 1,6 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 3g

Składniki na wino swojkie 13%:
-pigwy 4,25 kg
-brzoskwinie 3,25 kg
-rodzynki 225 g
-woda 6 l
-cukier 2 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 3g

Składniki na wino swojskie 17%:
-pigwy 4,5 kg
-brzoskwinie 3,5 kg
-rodzynki 250 g
-woda 6 l
-cukier 3 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 4 g

Owoce należy przebrać, wybierając tylko te nie najlepsze, usuwamy pestki następnie krojąc na mniejsze kawałki. Wsypujemy wszystkie kawałki owoców razem z rodzynkami do baniaka, i zalewamy wystudzoną i przegotowaną wodą z cukrem by potem uzupełnić całość drożdżami z pożywką.



wtorek, 9 września 2014

Wino z brzoskwiń i jabłek

Wino z brzoskwiń i jabłek

O tym, że jabłka i brzoskwinie tworzą doskonałe połączenie wiele pisać nie trzeba. Razem połączone i użyte do produkcji wina dają napój z rodzaju lekkich win południowych.

Przepis na około 10 litrów wina:

Składniki na wino 10%:
-jabłka 4 kg
-brzoskwinie 3 kg
-rodzynki 200 g
-sok z 2 limonek
-skórka z 2 limonek (bez gorzkiej białej skórki)
-woda 6 l
-cukier 1,6 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 3g

Składniki na wino 13%:
-jabłka 4,25 kg
-brzoskwinie 3,25 kg
-rodzynki 225 g
-sok z 2 limonek
-skórka z 2 limonek (bez gorzkiej białej skórki)
-woda 6 l
-cukier 2 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 3g

Składniki na wino 17%:
-jabłka 4,5 kg
-brzoskwinie 3,5 kg
-rodzynki 250 g
-sok z 2 limonek
-skórka z 2 limonek (bez gorzkiej białej skórki)
-woda 6 l
-cukier 3 kg
-drożdże Tokay/bayanus
-pożywka 4 g

Owoce należy przebrać, wybierając tylko te nie najlepsze, obieramy ze skórki i usuwamy pestki następnie krojac na mniejsze kawałki. Wsypujemy wszystkie kawałki owoców razem z sokiem i skórka limonki do baniaka, i zalewamy wystudzoną i przegotowaną wodą z cukrem by potem uzupełnić całość drożdżami z pożywką.

poniedziałek, 8 września 2014

Wino z papierówek i jagód

Wino to ma absolutnie doskonały jagodowy smak, aż trudno uwierzyć, że tak mały dodatek jagód może aż tak pozytywnie wpłynąć na smak wina. Dodatkowo papierówki dają inny smak wina niż pozostałe odmiany, który oceniam na lepszy przy wina półsłodkich i półwytrawnych

Oto składniki na 10 L wina:
-3,5 kg jabłek papierówek
-150 g rodzynek
-400 g jagód
-3,5 kg cukru
-8 litrów wody
-pożywka
-drożdże typu tokay/bayanus

Papierówki obieramy, usuwamy ogryzek i wrzucamy do baniaka, jagody myjemy i dodajemy do jabłek, rodzynki należy sparzyć i dodać do reszty. Zalewamy wszystko syropem z wody i cukru. Następnie uzupełniamy całość drożdżami oraz pożywka. Po 2 tygodniach odcedzamy owoce, odstawiając wino do momentu aż skończy fermentować, kiedy ten czas nastąpi, można je odstawić do klarowania, bądź też przyśpieszyć ten proces bentonitem.

piątek, 29 sierpnia 2014

Wino z pędów sosny

Pędy sosny - idealne na lecznicze wino swojskie
O zbawiennym dla zdrowia działaniu pędów sosnowych słyszał chyba każdy kto próbował syropu z tego jakże oryginalnego materiału. Otóż skoro da się zrobić syrop, to i pewnie da sie zrobić wino, i tak tak nie mylicie się - DA SIĘ! Wino z pędów sosny zachowuje te same zdrowotne właściwości co słynny syrop, wzbogacając te pule korzyściami płynącymi ze spożywania wina.

W jakim czasie i w jaki sposób zbierać pędy sosny by zrobić z nich wino swojskie? Czas na zbieranie pędów sosnowych to mniej więcej połowa maja, wtedy kiedy pędy są jeszcze zielone i mają od kilku do kilkunastu centymetrów długości. Unikamy drzew rosnących blisko szos i zakładów przemysłowych, ich pędy będą kiepskiej jakości i będą zanieczyszczone od środka. Obrywamy pędy tylko z niższych gałęzi unikając szczytowych i pod żadnym pozorem nie wolno nam zerwać za dużo pędów jak i łamać gałęzi drzewa! Przy okazji oprócz na dzikie zwierzęta w lesie należy także uważać na leśników, którzy nie przepadają za zbieraczami z powodu konfliktu interesów. Na pewno znajdą się osoby co powiedzą, że to niszczenie lasu, ale przy mądrym zbieractwie, drzewom i całemu lasu nic się nie stanie a drzewa poradzą sobie skupiając większą energie na pozostałych pędach.
Pędy sosny
 idealne na lecznicze wino swojskie
 

Jak przygotować pędy do wyrobu wina? 
Pędy obieramy z brązowych łusek, to zabieg konieczny ponieważ łuski zawierają żywice, płuczemy wodą i suszymy. Tniemy pędy na długość od 1cm do 2 cm i wrzucamy do słoja, zalewając go przygotowanym syropem. Drożdże jakich należy użyć- Tokay, oczywiście drożdżą zapewniamy również pożywkę. Po upewnieniu się, że wino przestało fermentować, dodajemy środki klarujące i odstawiamy do wyklarowania się na miesiąc czasu. Na tym etapie zanim będziemy butelkować nasze wino swojskie z pędów sosny, należy je doprawić, do odpowiedniej słodkości, dodając 0,5kg(wedle uznania) rozpuszczonego cukru ponieważ wytrawne wino z pędów sosny jest raczej dla smakoszy, natomiast słodka wersja tego trunku potrafi koić podniebienie wielu amatorów wina swojskiego.
Przepis na 10 litrów wina

wino 9% - 9,5%wino 12%wino 17%
3 kg pędów sosnowych3,25 kg pędów sosnowych3,5kg pędów sosnowych
9l wody8,5l wody8l wody
2,0 + 0,5 kg cukru2,5 + 0,5 kg cukru3,2 + 0,5 kg cukru
3g pożywki4g pożywek4g pożywki


Pędy sosny z których da się zrobić lecznice wino swojskie.


wtorek, 29 lipca 2014

Wino z jabłek i suszonych śliwek

Wino z jabłek i suszonych śliwek

Jabłka - to jadalny kulisty owoc, który możemy spożywać zarówno na surowo jak i po obróbce termicznej.

Smak dojrzałych jabłek jest słodko-kwaskowaty, różnorodne odmiany mogą być bardziej lub mniej słodkie lub kwaskowe. Jabłka są kształtem zbliżone do okrągłej kuli, z zagłębieniami na biegunach, z których wystaje ogonek, na którym jabłko rośnie na drzewie, oraz z wylotem gniazda nasiennego u dołu. Przeciętnego jabłka waga waha się w granicach około 150-200 gramów. Miąższ jabłka jest sztywny, chrupki i pełny zdrowego przezroczystego soku. Po długim przechowywaniu jabłko zaczyna stawać się miękkie i pomarszczone, ale nadal jadalne. Skórka jabłka jest jadalna,gładka i cienka, ściśle przylegająca do miąższu, dająca się obierać lub polerować. Kolor skórki jabłka występuje w odcieniach zieleni, a po dojrzeniu również żółci lub czerwieni, często zmieszanych ze sobą. Kolor miąższu jest bardzo jasny, zbliżony do beżowego. Jabłka mogą ulec obiciu, po czym miejsce obicia staje się miękkie i brązowe, a miąższ pod obiciem zaczyna się psuć i tracić właściwości odżywcze. Po pokrojeniu lub obraniu ze skórki z dostępem do tlenu miąższ jabłka zaczyna utleniać się na powierzchni, która zmienia kolor na brązowawy. Dojrzałe jabłka wydzielają lekko wyczuwalny, słodki zapach.

Jabłka mają wiele znakomitych właściwości:

1. Skuteczny pogromca cholesterolu
Wystarczy do naszej diety dodać jeden-dwa owoce dziennie by w skuteczny sposób obniżyć niechciany cholesterol LDL, co skutkuje znacznie zmniejszonym ryzykiem zawału serca. Zawierają dużo błonnika, a ściślej mówiąc pektyn, które wykonują dobroczynną prace w naszych jelitach niczym trzystu spartan broniąc dostępu złowrogiemu cholesterolowi LDL hamuje wchłanianie w nasz organizm. To prowadzi do zwiększenia produkcji przez nasz organizm dobrego cholesterolu HDL. Nie trzeba dodawać, że objawia się to obniżonym stężeniem złego cholesterolu we krwi. Pektyny neutralizując kwasy żółciowe, zmuszają wątrobę do pobierania cholesterolu z krwi. Jabłko oprócz tego zostało obdarzone przez nature flawonoidami, które skutecznie zapobiegają zakrzepą krwi w naczyniach krwionośnych.

2. Naturalny eliksir młodości
Jabłko, a zwłaszcza skórka, to bogate źródło przeciwutleniaczy, które jak wiadomo odpowiadają za usuwanie toksyn z komórek w efekcie przedłużając ich żywotność. Wolne rodniki usuwane z organizmu przy pomocy antyoksydantów to cząsteczki lub jony, z pojedynczym niesprawnym elektronem na zewnętrznej orbicie. I przeciwutleniacze łączą się z nimi zabierając od nich niesprawny elektron. Kiedy w organizmie następuje przewaga wolnych rodników nad antyoksydantami, zaczynają one atakować wszelkie komórki w organizmie, utleniają wszelkie spotkane na swej drodze komórki, przyśpieszając ich starzenie oraz powstawanie różnych chorób, jak choroby związane z wiekiem (choroba Alzheimera), ale i typowe schorzenia cywilizacyjne, atakujące coraz młodszych: miażdżyca, udary mózgu, choroby serca, nowotwory, cukrzyca. 

Pośród najlepszych antyoksydantów z całą pewnością warto wymienić witaminę A i C, polifenole (w tym flawonoidy), a nawet minerały (cynk, selen). Wszystkie te znajdziesz w jabłkach. Chociaż na pewno są lepsze źródła wymienionych witamin czy minerałów, w jabłku te przeciwutleniacze występują zespołowo, tworząc niepowtarzalną synergie.

3. Pomocnik w odchudzaniu
Jabłka, nie tylko są niskokaloryczne (ok. 40 kcal w 100 g), to jeszcze wspomagają proces trawienia, a zarazem obniżają apetyt. Jest to możliwe dzięki pektynom, które wypełniają żołądek, zapewniając wysyłanie do mózgu sygnału o sytości, a potem skutecznie sprzątają w jelitach, usprawniając cały metabolizm. Chociaż ilościowo błonnika w jabłkach jest dużo (2 g w 100 g), nie są to ilości imponujące w porównaniu do na przykład orzechów. Ale po raz kolejny liczy się nie tylko ilość, ale i jakość. Pektyny z jabłek są wyjątkowo cenione i chętnie wykorzystywane w medycynie naturalnej.

4. Godny pomocnik dla układu odpornościowego
W sezonie jesniennym układ odpornościowy ma przed sobą wiele wyzwań, i potrzebuje do tego solidnej pomocy. Tak się składa, że na jesieni jabłka są najtańsze, może i nie są najbogatszym źródłem, ale jakościowo ich składniki prezentują sie naprawdę nieźle, poprawiając naszą witalność i walkę z infekcjami.

5. W sam raz na serce
Znaczna ilość flawonoidów ma także niebagatelne znaczenie dla naszego serca i całego układu krążenia. Nie pozwalając blaszkom miażdżycowym przyklejać się do naczyń, chroniąc nas potencjalnie przed miażdżycą. Nie dość, że krew dzięki nim nie zlepia się nadmiernie, to dodatkowo chronią wszelkie naczynia krwionośne przed stanami zapalnymi, a także przyspieszają regenerację ich ścian. Wśród flawonoidów przyjaznych sercu na szczególną uwagę zasługuje zawarta w jabłkach kwercetyna. Uszczelnia żyły i tętnice, a także utrudnia osadzanie się w nich cholesterolu.

Suszone śliwki nadadzą winu specyficzny smak śliwkowy, jest to wspaniałe połączenie, Ci co lubią kompot wigilijny wiedzą o co chodzi, poniewać w winie można wyczuć lekką nute tego świątecznego napoju przy spożywaniu tego wina. Można je kupić w supermarkecie na wage.

Limonka jako cytrus znana jest z wielu witamin, w tym duże ilości witaminy C, posiada wyjątkowy kwaśny smak, który nada winu kwaskowaty posmak.

wino z jabłek i suszonych śliwek 15L
-5kg jabłek
-400g sliwek suszonych
-100g rodzynek
-6g skórek z pomarańczy (obranych z gorzkiej warstwy i suszonych)
-1 limonka (sok)
-5kg cukru
-8l wody
-pożywka i drożdzę (ja używam Bayanus)

Jabłka obieramy ze środka, rozkrajamy, odcinamy ogryzek, kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do słoja. Wode gotujemy, po zagotowaniu dodajemy cukier, ściągamy wode z ognia i mieszamy aż cukier się rozpuści całkowicie. Po ostygnięciu zalewamy syropem jabłka dodając do nich wcześniej śliwki suszone, rodzynki, skórki z pomarańczy i sok z limonki. Dodajemy na koniec drożdze z pożywką i odstawiamy z zatkanym korkiem z rurka fermentacyjną w ciepły kąt. Po ustaniu fermentacji burzliwej, zlewamy wino z nad osadu i odstawiamy do klarowania.




poniedziałek, 28 lipca 2014

Wyjątkowe wino z ryżu ze śliwkami

Jest to mój autorski przepis na wyjątkowe mocne wino z ryżu ze śliwkami. Przepis na około 40 litrów wina do baniaka 56L.
-10kg ryzu
-10kg cukru
-40 litrów wody
-1kg suszonych śliwek
-150g rodzynek
-6g suszonych skórek z pomarańczy
-drożdze i pożywka

Gotujemy wode, następnie ściągamy z palnika i rozpuszczamy w niej cały cukier i zostawiamy do wystygnięcia.Ryż płuczemy dokładnie, najlepiej dwa razy i surowy wrzucamy do baniaka, dodajemy do niego śliwki rodzynki i skórke z pomarańczy (którą wcześniej dokładnie obraliśmy z gorzkiej białej warstwy i pozostawiliśmy do wysuszenia). Zalewamy wszystko wodą z cukrem na drugi dzień dodając drożdże (Ja używam Bayanus) z pożywką.

Fermentacja przebiega burzliwie i intensywnie. Kiedy drożdże zaczną zwalniać zlewamy wino z nad osadu, pozbywając sie wszystkiego co zbędne i odstawiamy winko do czasu aż sie wyklaruje, na okres 2-3 miesięcy w ciepłe miejsce,  Po tym okresie Wino można butelkować, jednak radził bym sie upewnić, że fermentacja w naszym trunku się już skończyła.




wtorek, 22 lipca 2014

Wino oryginalne z zielonej herbaty

Chińskie legendy głoszą, że cesarz chiński Szan Nung, czekając w cieniu herbacianego drzewa na ostygniecie swojego ulubionego napoju - przegotowaną wode, zasnął pozwalając listkom herbaty  wpaść do środka kubka z wrzątkiem. Smak liściastego napoju, tak przypadł do gustu jemu i jego poddanym, że po dziś dzień odgrywa ona ważna role nie tylko w kulturze państwa środka, ale także w wielu innych. Ceni się ją nie tylko za gustowny smak, lecz za liczne walory zdrowotne.

Wysoka zawartość flawonoidów, czyli związków polifenolowych, które są silnymi przeciwutleniaczami sprawia, że zielona herbata ma działanie silne antyrodnikowe. Jeden z nich, galusan jest o 20 razy silniejszy w działaniu niż witamina C. Innym, równie ważnym przeciwutleniaczem znajdującym się w herbacie jest tanina działająca antybakteryjnie oraz antywirusowo. Odpowiada ona za leczenie bakteryjnych schorzeń przewodu pokarmowego oraz utrudnia rozwój bakterii Helicobacter pylori. częste picie zielonej herbaty obniża poziom trójglicerydów i cholesterolu, co zmniejsza ryzyko zachorowania na miażdżyce.

Skoro powszechnie wiadomo, że wino (w odpowiednich ilościach) jest uznawane za bardzo zdrowe, a o zdrowotnych możliwościach zielonej herbaty można by było napisać osobno całego bloga, to czemu nie połączyć tych dwóch źródeł zdrowia? To może być prawdziwy strzał w dziesiątke - wino z zielonej herbaty. Jednak nie jest to takie proste, zwłaszcza ceniąc sobie bardziej smak niż walory zdrowotne naszego trunku.

Po przemyśleniu sprawy zdecydowałem się na przealizowanie różnych wariantów. Wywar z zielonej herbaty zdecydowałem sie zrobić z 15 łyżeczek - chciałem, żeby smak herbaty był intensywny, ale nie chciałem przesadzić, żeby nie wyszła z tego skondensowana esencja z duża dawką goryczy. Metodą prób i błędów uznałem, że to odpowiednia dawka na nastaw 5 litrów wina swojskiego. Śliwki suszone z rodzynkami pomogą uzyskać głęboki charakterystyczny posmak i nadadzą swojakowi charakter i niepowtarzalny smak.
Osobiście lubie herbatę lekko słodką i dość kwaśna zarazem, wiec produkując wino swojskie z zielonej herbaty chciałem uzyskać podobny efekt, dodając sok z długo wybieranej cytryny oraz pomarańczy. Ten zabieg wzbogaci naszego swojaka dodatkowo o cytrusowy posmak i aromat.

Wino z zielonej herbaty, z suszonymi śliwkami, rodzynkami pomarańczą cytryną:

-15 łyżeczek zielonej herbaty
-250g śliwek suszonych
-250g rodzynek najlepszej jakości
-1,5kg cukru
-4,5 litra wody
-ładna pomarańcza
-ładna cytryna
-drożdze winne (najlepiej wysokoprocentowe)
-2g pożywki

Gotujemy 1litr wody, po zagotowaniu dodajemy herbate i przykrywamy w celu zaparzenia aż do ostygnięcia. Zlewamy herbate przez sitko odrzucając fusy, potem można przecedzić jeszcze raz przez gaze. Gotujemy reszte wody, po zagotowaniu dodajemy cukier i mieszamy do całkowitego wymieszania. dodajemy do wystudzonej wody z cukrem sok z pomaranczy i cytryny i zlewamy wszystko do baniaka dodajac herbate, śliwki suszone, rodzynki pożywke i drożdze. Wino o bardzo ciekawym smaku aromacie.